Robiło się już późno , a Zayna dalej nie było . Siedziałam z Niallem na kanapie i oglądałam jakiś daremny film , który jak najwyraźniej Nialla zaciekawił , dziewczynki już dawno się wykąpały i poszły do pokoju .
- będę musiał się zbierać , oznajmił smutno blondasek zakładając kurtkę
- dzięki że ze mną przyszedłeś , powiedziałam odprowadzając go do drzwi
- dla ciebie , wszystko , uśmiechnął się i pocałował mnie w policzek
Chłopak wyszedł , a ja już czułam pustkę , dziewczynki spały , więc ja też postanowiła się położyć , założyłam tylko zwykły czarny T-shirt , bo było strasznie gorąco w spodniach spociłabym się gorzej niż gdybym miała przebiec maraton . Długo nie musiałam czekać od razu zasnęłam .
Obudziłam się gdy poczułam że łóżko po drugiej stronie zaczęło się uginać , wiedziałam że to Zayn ,więc nawet się nie odwracałam , nie zwracałam przez jakiś czas na niego uwagi , cały czas się wiercił , poduszkę poprawiał , burczał coś pod nosem , w końcu nie wytrzymałam , gwałtownie się odwróciłam , przez co niechcący go uderzyłam , chłopak zasyczał i złapał się za policzek
- możesz przestać się wiercić ? syknęłam
- mogłabyś mnie nie bić , fuj , chłopak cały pachniał alkoholem , myślałam że zwymiotuje ,
- przepraszam , nie chciałam , ale mnie wkurzasz
- ciepło mi , nie moja wina ! warknął
- mi też , ale ja nie rzucam się tutaj jak ryba na brzegu jeziora
- nie pasuje ci coś ? nie musisz tu spać , mruknął chamsko , takiej reakcji się nie spodziewałam , popatrzyłam na niego z szeroko otwartymi oczami , ale on tylko prychnął i odwrócił się do mnie plecami , dobra ja się nie będę prosić , zabrałam koc z fotela i ruszyłam w stronę drzwi
- Margaret ! zatrzymał mnie zachrypnięty głos mulata - gdzie idziesz /
- na dół , warknęłam łapiąc za klamkę
- możesz zostać ,,, odchylił kołdrę
- Pff nie zależy mi na twojej łasce , prychnęłam wychodząc
- MARGARET !! , krzyknął , wkurwił się czy co ? zignorowałam to i zbiegłam na dół , spanie na kanapie nie było moim marzeniem , ale wolałam to niż teraz kłaść się obok niego , Zayn da sobie teraz już radę beze mnie , ma nową dziewczynę , która pomorze mu w opiekowaniu się Ellie , a ja mimo z tego że stracę prace , będę mieszkać sama razem z Nikki damy sobie radę .
Może na tej kanapie wygodnie się siedzi , ale jeżeli chodzi o spanie to już nie za bardzo , cały czas się wierciłam , gdy usłyszałam czyjeś kroki na schodach , byłam pewna Ze to Malik , przykryłam się i udawałam że śpię .Chłopak zaczął lekko mną potrząsać
- Magie , Margaret
- czego ? , burknęłam udając zaspaną
- chodź na górę , szepnął podnosząc się
- nie mam zamiary , schowałam twarz w pościeli
- o co ci chodzi ? spytał odkrywając mnie calkowicie
- o nic ! idź spać , burknęłam
- albo ty idziesz na górę , albo przesuwaj się , będziemy się tutaj gnieść , usiadł obok mnie
- nie zamierzam się stąd ruszać , fuknęłam i położyłam się plecami w stronę chłopaka , niestety mulata nie dało się zbyć , po paru sekundach , jego dłonie już leżały na moich biodrach , między nami nie było żadnej przestrzeni
- dla wygody mogłabyś się odwrócić , szepnął prosto w moje włosy
- nie potrzebnie się tu wciskałeś , burknęłam odwracając się w jego stronę
- teraz nie gnieciesz mnie już swoim ... tyłkiem , zaśmiał się przez co dostał pięścią w ramie
- nie bij , już jednego siniaka mi nabiłaś , nie chcę kolejnych
- sorry , nie chciałam go w tedy uderzyć , przecież to nie było specjalnie
- dobra nie ważne nic się nie stało , idziemy spać , tylko pytanie czy nadal chcesz się ze mną tutaj gnieździ czy idziemy do pokoju ?
- zostaje ,a ty rób co chcesz , chciałam się znów odwrócić ale chłopak mi nie pozwolił , przytulił mnie mocniej i wtulił się w moje włosy , nie miałam wyjścia musiałam położyć głowę na jego odkrytym torsie teraz coraz bardziej żałowałam że nie poszłam na górę . Długo jednak moje przemyślenia nie potrwały , bo ciepło bijące od jego torsu pomogło mi zasnąć .
Z perspektywy Zayna
Dziewczynki stały przy kanapie , i wpatrywały się w nas zdziwionym wzrokiem
- tato , czemu tutaj śpicie ? spytała Ell patrząc na nadal śpiąco Magie , objąłem blondynkę ramieniem , a ta mocniej się we mnie wtuliła
- oglądaliśmy film i zasnęliśmy , tylko coś takiego przychodziło mi do głowy , na szczęście Ell uwierzyła i nie drążyła dalej tematu , razem z Nikol poszły na górę się pobawić , a ja po woli zszedłem z kanapy , Mag tak słodko wyglądała gdy spała - e Zayn idioto o czym ty teraz myślisz , skarciłem się w myślach i wszedłem do kuchni , czas coś zrobić do jedzenia , długo przygotowywałem posiłek , ale w końcu go skończyłem , El i Nikol był już ubrane i powoli zjadały słodkie naleśniki , Magie nadal spala , więc postanowiłem ja obudzić w jakiś ciekawy , sposób , nałożyłem porcję na talerz i położyłem je obok dziewczyny .
Z perspektywy Margaret
Ze snu wybudził mnie zapach czekolady i truskawek , z chęcią otworzyłam oczy , na przeciwko mnie klęczał Zayn z talerzem pełnym naleśników , wyglądał uroczo .
- smacznego , zaśmiał się i podał mi talerz , podniosłam się do pozycji siedzącej i pożałowałam tego , plecy zaczęły mnie boleć , tak samo jak kark , skrzywiłam się i zaczęłam go rozmasowywać
- trzabyło mnie słuchać i spać wygodnie w łóżku , szepnął mi do ucha i wrócił do dziewczynek siedzących w kuchni .
Po śniadaniu poszłam się ubrać , nie miałam na dziś jakiś planów wyjściowych więc założyłam coś wygodnego .
Zayn razem z dziewczynkami siedział w salonie i oglądał telewizję , usiadłam na fotelu i wyciągnęłam telefon
- jak tam wczoraj z Niallem ?spytał podejrzliwi chłopak
- taj jak zawsze , wesoło , zaśmiałam się , odpisując na sms Nialla , z którym właśnie pisałam .
Przez dłuższą chwile wszyscy siedzieliśmy w ciszy , - kompletna nuda , pomyślałam chowając iPhona do kieszeni
- dziś mamy gościa ,
- któryś z chłopaków ? spytałam wstając z zamiarem pójścia na górę po laptopa
- nie przyjdzie Rebecca , na twarzy Ellie pojawił się grymas
- ja jej nie lubię ,
Rebecca ? to pewnie ta dziewczyna z wczoraj , pomyślałam , właśnie musiałam się spakować , kompletnie o tym zapomniałam , teraz Zayn razem z Rebeccą czy jak jej tam dadzą sobie radę
- ona jest bardzo fajna , i miła , czemu jej nie lubisz ?
- bo ona mnie nie lubi , nie chcę żeby tutaj przyszła , krzyknęła i podeszła do mnie - pójdziemy na spacer , jak ona przyjdzie ? poprosiła , przytulając się do moich nóg
- Ellie nie będziesz szła na spacer , Rebecca bardzo cie lubi i przyjdzie cię odwiedzić a ty masz być grzeczna , twarz chłopaka spochmurniała gdy do niej mówił , - zmusza ją do lubienia kogos , kogo ona nienawidzi ? on się dobrze czuje , czasami dzieci potrafią prędzej wyczuć z kim jest coś nie tak , niz jakiś starszy człowiek . Mała mocno była zła pokazała język mulatowi i wbiegła na górę .
- chodź , porozmawiamy z Ellie , wyciągnęłam ręke do Nikki i poszłyśmy w ślady za dziewczynką .
Siedziała w pokoju machając nogami jak na huśtawce
- nie lubi jej , ona mnie też nie , powiedziała gdy zamknęłam drzwi
- czemu jej nie lubisz ? coś ci zrobiła
- nie pozwala mi siedzieć z nimi w pokoju , wygania mnie i mówi żebym im nie przeszkadzała , ty mnie kochasz , a ona nie , powiedziała wszystko na jednym tchu i wtuliła się we mnie . Zayn musiał spotykać się z nią wcześniej , jeszcze gdy był z Perrie bo od kiedy ja tu zamieszkałam widziałam ją wczoraj pierwszy raz .
- nie przejmuj się , dziś damy radę , będziemy udawać że ją lubimy , Nikki nam pomorze , ok ? oby dwie pokiwały twierdząco głowami - nie mówcie nic Zaynowi , cii... , przyłożyłam palec do ust a one zaczęły się śmiać .
Gdy zeszłyśmy chłopak nadal siedział na łóżku i oglądał telewizor , usiadłam obok i spojrzałam z niechęcią na ekran n, miałam już dość telewizji
- o której ma przyjść Rebecca ? spytałam przerywając nie zręczna cisze
- za 2 godziny , chyba czas zacząć już coś przygotowywać , spojrzał na zegarek
- jakieś konkretne życzenia ? weszłam do kuchni i zaczęłam wyciągać potrzebne garnki
- wszystko wyjdzie na spontana , zaśmiał się i zaczął mi pomagać .
W ciągu dwóch godziny zdążyliśmy się wyrobić , chłopak pobiegł szybko się przebrać a ja usiadłam na jednym z krzeseł podziwiając nasze dzieło . Po 15 minutach chłopak był już na dole i w tym samym czasie zadzwonił dzwonek ...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~``
W końcu udało mi się dodać rozdział , wy już wiecie , że nie mam za dużo czasu , ale staram się je dodawać w najszybszych terminach , nie zwracajcie uwagi na błędy ponieważ pisałam go szybko , i nie jestem pewna jak wyszedł , pod tamtym rozdziałem był tylko 1 komentarz , muszę przyznać że się zawiodłam ale mogę to tłumaczyc tym że rozdział nie wszyedł mi za lepiej , tu też czuje że nie będzie dużo komci , ale zawsze to coś.
Mam 2 stronki związane z 1D , jedna z nich to https://www.facebook.com/5MoichMarzen?ref=hl nie mam dużo lajków bo 294 , chciałabym dobić do 300 pomoże mi ktoś ??
I ostatnia informacja na moim drugim blogu pojawił się 4 rozdział ,troche wcześniej ale zapraszam
http://thepainneverleaves.blogspot.com/2014_03_01_archive.html
CZYTASZ = KOMENTUJESZ
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz