- a co mamy zrobić , tata nie może zabrać Nicol ze sobą , byłam cała podenerwowana , rano wyglądałam strasznie , podkrążone spuchnięte oczy , włosy całe w kołtunach , nawet nie miałam siły ich rozczesywać , związałam je w nie starannego koka , dziś nie miałam ochoty wybierac jakiegoś specjalnego stroju , ubrałam szare dresy z niskim krokiem,
Zaynowi za niedługo zaczynały się próby do trasy , co jeszcze bardziej przeszkadzało w tym żebym przeniosła się do siebie
- nie będę spokojny z myślą że jesteście tam same
- nic nam się nie stanie , przez dłuższą chwile wpatrywałam się w chłopaka , ale w końcu postanowiłam się spakować , wyciągnęłam swoją torbę , i siadając po turecku na ziemi zaczęłam układać swoje rzeczy
- zostaw to , w pewnej chwili chłopak złapał mnie za ramie i odwrócił przodem do siebie
- jest tutaj dużo miejsca , możesz ją tutaj przywieść
- Nie Zayn to nie jest dobry pomysł , chłopak westchnął i przykucnął obok mnie
- niby czemu / dziewczynki na pewno się ucieszą , a ja będę w spokoju zasypiał wiedząc że jesteś obok , gdy to mówił w jego oczach zaczęły iskrzyć , wpatrywałam się w nie z taką zawziętością że dopiero poczułam jego dłoń na moim policzku , przeszedł mnie dreszcz tak jak zawsze gdy stykał się ze mną nawet nie chcący , uśmiechnęłam się do niego czując że na moje policzki wylewają się rumieńce , chłopak odwzajemnił uśmiech , i zaczął lekko przybliżać się w moim kierunku
- Hej , na dźwięk czyjegoś głosu , obydwoje odskoczyliśmy od siebie jak oparzeni
- przeszkadzam ? w drzwiach pokoju stał Niall z cwaniackim uśmieszkiem błąkającym się na ustach
- co ty tutaj robisz ? spytał mulat wstając i podając mi rękę
- chwilowo ? to stoję
- śmieszne , kto cię tu wpuścił ?
- Ellie
- przecież mówiłem jej żeby nikomu nie otwierała , chłopak wychylił się i zawołał dziewczynkę , nie minęło dużo czasu za nim mała zmaterializowała się przed tatą
- czemu otworzyłaś drzwi ?
- bo to był wujek Niall
- a gdyby to nie był wujek , tylko jakiś złodziej ?
- tatusiu złodziej nie pukałby do drzwi , na twarzy dziewczynki pojawił się szeroki uśmiech , mała zawsze potrafiła coś wymyślić byle by tylko Zayn się na nią nie złościł
- dobra idź już , nie mam siły do ciebie , mała przytuliła mocno mulata i wybiegła z pokoju
- ma ten talent unikania wszelkich kar , zaśmiał się blondasek
- ma to po swoim przystojnym i utalentowanym tatusiu , chłopak z udawana dumą wyszedł z sypialni
- na szczęście nie jest taka skromna jak on , szepnęłam i razem podążyliśmy za przystojnym i utalentowanym tatusiu.
Po śniadaniu tat przywiózł do nas Nicol i pojechał na lotnisko , Zayn poszedł z Niallem na próby , a ja zostałam ze słodkimi diabłami
- to co będziemy robić ? spytałam wchodząc do salonu gdzie dziewczynki oglądały telewizję
- idziemy na spacer ! krzyknęła głośno Ellie
- hhmmm , no dobra , dziewczynki od razu pobiegły na górę po kurtki , - idziemy , powiedziałam wypuszczając je z domu
- gdzie idziemy ?
- park , krzyknęły oby dwie równocześnie
- to chodźcie , każda złapała mnie za rękę i całą trójką poszłyśmy się przejść
- Pójdziemy po tatusia , w pewnej chwili dziewczynki usiadły obok mnie na ławce
- to nie jest zły pomysł , obdarowałam je szerokim uśmiechem - zadzwonimy do niego , mówiąc to szukałam numeru mulata w spisie kontaktów , w końcu znalazłam , 1 sygnał , nic 2 sygnał nic , 3...4... poczta głosowa , wybrałam jeszcze raz numer ale znowu nic
- nie odbiera ? spytała cichutko Niki
- nie ale zadzwonimy do Nialla , na dźwięk jego imienia w oczkach mojej siostry pojawiły się iskierki , jeszcze bardziej go pokochała gdy go spotkała , on też bardzo ja polubił . Blondasek odebrał po pierwszym sygnale
- halo ?
- Niall ? o której kończycie ?
- za 15 minut , a cos się stało ?
- nie , Ellie chiała iśc po Zayna , dzwoniłam ale nie odbierał więc , zadzwoniłam do ciebie
- aha to wpadajcie będziemy czekać , rzuciła wesoło i rozłączył się. Ellie wiedziała gdzie Zayn ma próby , często tam przychodziła ze swoimi nianiami , po 10 minutach byłyśmy na miejscu , usiadłyśmy na ławce , dziewczynki jednak długo nie wytrzymały w jednym miejscu , zaczęły gonić i wygłupiać się
Nagle drzwi sie otworzyły i ze środka wybiegł Niall , podbiegł do mnie tak szybko że dopiero po chwili zrozumiałam że trzyma mnie na rękach obracając się według własnej osi , w końcu po krótkim czasie moich protestów odstawił mnie na ziemi i przywitał się z dziewczynkami , rozmawiałam z chłopakiem gdy nagle moją uwagę przyciągnęła pewna dziewczyna , która z uśmiechem tuliła się do .... Zayna , zaskoczył mnie ten widok , Zayn nic nie mówił że ma jakąś dziewczynę , ale po co by mi to miał mówić , zaczęłam się zastanawiać . Mulat nawet mnie nie zauważył teraz stał do nas tyłem razem z nią opierając się o barierkę
Po chwili z budynku wyszła reszta chłopaków wraz ze swoimi dziewczynami które zdążyłam poznać na imprezie , szybko odwróciłam od nich wzrok i wbiłam w czubki swoich butów
- Ellie !! rozpoznałam głos Zayna , mała podbiegła i wskoczyła mu na ręce
- co wy tutaj robicie ? spytał ze zdziwieniem
- mala chciała iść po ciebie , powiedziałam zmuszając się do uśmiechu
- tylko że umówiłem się z chłopakami do baru i ....
- aha , ekhm dobrze to my pójdziemy do domu , dobrze ? spytałam spoglądając na mało zadowoloną El , Niall i Nik w tym czasie rozmawiali ze sobą
- dzięki , chlopak pocalował mnie w policzek pożegnał się z dziewczynkami i wrócił do swojej mało zadowolonej dziewczyny
- Hej Meg , wszyscy pokiwali do mnie z serdecznym uśmiechem
- Niall idziesz ? Krzyknął Louis przytulając Eleanor
- Nie chłopaki idźcie beze mnie , my pójdziemy z Margaret , Zayn zdziwiła odpowiedź Nialla zresztą tak jak i mnie , ale i tak cieszyłam się że bd miała co robić
- No trudno , Pa Magie , pomachał do nas i ruszyli wszyscy prosto do baru
Blondasek wziął Nicol na ręce , a do mnie przyszła Ellie , całą czwórką poszliśmy do domu
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Wiem że rozdział taki sobie , ale nie mam weny , pisze 3 opowiadania i trudno jest mi sie wyrabiac , za co bardzo was przepraszam .
Jak juz zauważyliście w tekście mamy kolejną postać w opowiadaniu a dokładnie jest to
Rebecca Ferguson
Jak myślicie uda jej się coś zmienić w życiu Zayna czy raczej nie ??
Licze na wasze komentarze , i przy okazji pochwalcie się ile pączków zjedliście , ja 7 :)
PS NA MOIM 2 BLOGU POJAWIŁ SIĘ 3 ROZDZIAŁ ZAPRASZAM : http://thepainneverleaves.blogspot.com/2014_02_01_archive.html
CO MYŚLICIE O TYM NOWYM ZESPOLE 4LOVE ? MOIM ZDANIEM SĄ DAREMNI
CZYTASZ=KOMENTUJESZ





Super! :D
OdpowiedzUsuńWcale nie jest taki sobie!
Jezu 7?! Hahaha xdd ja tylko 3 xd