- Magie ! Magie ! dziewczynki skakały po łóżku krzycząc aby mnie obudzić
- coś się stało ? spytałam przecierając oczy
- wujek Harry przyjechał . Tak , jak na złość musiał dziś przyjechać , to co wczoraj się stało było dla mnie dziwne , tłumaczyłam tą sytuacje impulsem , ale do końca nie byłam pewna czy Harry też tak uważał .
- Margaret chodź na dół , Nicol ciągła mnie za rękę
- jestem nie ubrana , wskazałam na piżamę
- no to co ? , oby dwie wzruszyły ramionami
- dajcie mi chwilkę , ubiorę się i zejdę na dół ok ? , dziewczynki z niechęcią się zgodziły i wybiegły z pokoju
- Serio ? on nie ma co robić w domu ? jęknęłam widząc że na zegarku jest dopiero 9:00 , usiadłam i odczekałam chwilę , gdy przestało mi się już kręcić w głowie z powodu szybkiej reakcji podniesienia się , podeszłam do szafki po jakieś ubranie . Nie spieszyłam się w łazience , przeciągałam się robiąc makijaż i ubierając się , dziś siedziałam przed lustrem dłużej niż kiedykolwiek.
Harry razem z Zaynem siedzieli w kuchni , natomiast dziewczynki bawiły się w salonie
- hej , mulat szeroko się do mnie uśmiechał
- cześć , burknęłam , byłam nie wyspana , nie miałam siły i jeszcze na dodatek Harry , siedzący w kuchni
- Ja i Ellie , wychodzimy dziś do Rebecci , także macie z Niki wolny dzień , mulat przerwał rozmowę i odwrócił się w moim kierunku
- spoko , szepnęłam zabierając talerz z kanapkami , usiadłam w salonie i włączyłam swój ulubiony serial : He&She , dawno go nie oglądałam , muszę to nadrobić
- Nicol pojedziemy dziś do domu ? zabierzesz sobie parę misiów , lelek , zaproponowałam , dziewczynka od razu się zgodziła , dawno nie była w swoim pokoju , który ubustwiała bo był cały w Niallu
- a ja mogłabym jechać z Wami ?
- El kochanie tatuś zabiera cię dziś do Rebecci , może następnym razem , poczochrałam jej blond włoski
- ale ja nie chcę jechać do niej , powiedz tatusiowi że nie chcę , szeptała żeby tylko Zayn jej nie usłyszał
- tatuś chyba nie będzie zadowolony kochanie ...
- ale ja jej nie lubię , tupnęła nogą
- ja też nie , szepnęłam z uśmiechem - ale tatuś będzie smutny , jak nie będziesz chciała iść , próbowałam ją przekonać , mulat zachowywał się jakby chciał z przymusu aby dziewczynka ją polubiła , co nie było dobrym pomysłem , nie wiedziałam co on w niej widział , ale w końcu to chłopak , wystarczą obcisłe spodnie , w którym pokręcisz tyłeczkiem a oni już są twoi , zakpiłam w myślach
- to ja będę się już zbierał, dochodziła 11:00 , ja przez ten czas w ogóle na niego nie spojrzałam , natomiast jego wzrok czułam na sobie cały czas , nawet jak wychodził
- Ellie , idź się ubrać , w piżamie chyba nie pójdziesz , dziewczynka z naburmuszoną miną poszła na górę
- Zayn spędził jeszcze ok 1 godzinę przed lustrem , jego grzywka jak zawsze musiała być perfekcyjna
Całą czwórką wyszliśmy z domu , ja i Nikki na autobus , a on z Ellie do auta .
Po godzinie byłyśmy w domu , Nikki jak zwykle pobiegła do swojego pokoju
-jak ja go kocham , powiedziała gdy stanęłam w drzwiach
- za jakiś czas znów będziemy tutaj mieszkać
- wyprowadzamy się od Ellie ? jej mina spochmurniała
- tak , cały czas nie będziemy tam mieszkać . Rebecca za niedługo tam się wprowadzi , i to oa będzię się opiekować El , gdy Zayn wyjedzie w trasę
- ale ona jej nie lubi
- będzie musiała polubić , wzruszyłam ramionami i weszłam do swojego pokoju .
Cały dzień spędziłyśmy tutaj , oglądałyśmy filmy , jadłyśmy pizze , teraz już nie myślałyśmy tak o mamie , choć nadal nam jej brakowało .
Byłam zdziwiona gdy o 21:00 jeszcze nikogo nie było gdy wróciłyśmy , poszłam się odświeżyć i położyłam Nikki spać , dziwne było to że chłopaka jeszcze nie było , ale na pewno świetnie się bawi.
Długo nie mogłam zasnąć , czułam że teraz to łóżko jest za duże gdy Zayn nie spał obok , wierciłam się , chodziłam po pokoju , ale to nic nie dawało , zeszłam na dół aby nalać sobie soku , znów weszłam na górę , i w końcu udało mi się zasnąć .
Zapach alkoholu wybudził mnie z krainy morfeusza , na początku był mało wyczuwalny , ale teraz nasilił i był nie do zniesienia , otworzyłam oczy odczekałam chwilę zanim moje oczy przyzwyczaiły się do ciemności , już po chwili zobaczyłam siedzącego obok Zayna , znów był wypity , tym razem nie kładł się spać , patrzył na mnie dziwną miną , której nie mogłam odgadnąć
- dziś też mam iść na kanapę ? spytałam z chrypką w głosie , chłopak złapał mnie za nadgarstki i pokręcił przecząco głową , byłam zmieszana trochę jego gestem , zabrałam rękę i pomijając to zachowanie i odwróciłam się do niego plecami z zamiarem pójścia spać , chłopak długo wiercił się , aż w końcu znalazł wygodną pozycję , byłam rozluźniona , bo czułam że odpływam , ale w jednej sekundzie cała zesztywniałam , ciepłe ręce chłopaka znalazły się pod moją bluzką i sunęły w górę
jedną ręką przejechał po moim koronkowym staniku , na co szybko się podniosłam , obciągając swój T-shirt , chłopak przez chwilę wydawał się zdziwiony , ale po paru sekundach zmienił wyraz zdziwienia w szeroki uśmiech , przysunął się i objął mnie w talii , uniemożliwiając tym abym się nie ruszyła
- Zayn co ty wyprawiasz ?? spytałam , ale on nic nie odpowiedział tylko lekko pocałował mnie w szyję
- Zayn ? ponowiłam pytanie , ale on dalej nic był zajęty całowaniem mnie po szyi , obojczyku dekolcie , chciałam go odsunąć , ale się nie dało
- Zayn do jasnej ...nie dokończyłam bo jego wargi złączyły się z moimi , przycisnął mnie do siebie , jedną rękę wsadził pod bluzkę a drugą wplątał w moje włosy .
Głupio byłoby mi się przyznać do tego że mi się to podoba , język Zayna przedarł się przez moje usta tak niespodziewanie , że z zaskoczenia jęknęłam , chłopak zaśmiał się i naparł na mnie jeszcze bardziej , tym razem nie utrzymałam się na rękach , opadłam na łóżku , a on nie przerywając pocałunku zawisł nade mną
- podobasz mi się , wysapał gdy na chwilę oderwał się od moich warg , nie mogłam uwierzyć w to co właśnie powiedział , mimo że był pijany
- Zayn o czym ty mówisz ? na parę sekund oderwałam się od niego
- podobasz mi się .. powtórzył , wyglądał jakby był w transie , miał zamknięte oczy i zatapiał się w mojej szyi
- Rebecco ... Tą cudowną chwilę zepsuło TO imię , mulat wyszeptał je jeszcze kilka razy , odsunęłąm się od niego ze zdziwieniem
- Zayn to ja Margaret , powiedziałam na co on się skrzywił
- O boże Margaret , w jego głosie wyczułam odrazę , - zabolało
- Mam dość Margaret ! krzyknął odsuwając się , w moich oczach stanęły łzy , nie mogłam uwierzyć że coś takiego powiedział
- skoro tak , to czemu mi wcześniej nie powiedziałeś ? szepnęłam schodząc z łóżka , wyrzuciłam wszystkie ubrania z szafy i zaczęłam je pakować , mulat siedział na łóżku i tak po prostu na mnie patrzył , szybko spakowałam swoje rzeczy , po czym poszłam zrobić to samo z rzeczami mojej młodszej siostry , gdy skończyłam obudziłam ją , ubrałam kurtkę i oby dwie wyszłyśmy z tamtąd, nigdy bym nie uwierzyła że on coś takiego powie , Nick próbowała wypytać co się stało , ale spławiałam ją tym że obiecałam że jutro jej powiem . Na szczęście w nocy autobusy też kursowały , co w Polsce byłby wielkim zdziwieniem .
W autobusie byłyśmy tylko my , dziewczynka zasypiała mi na rękach , a ja nie zwracałam uwagi na to że cały czas płaczę , to bolało , ale teraz będzie miał święty spokój odemnie .
O 3 :00 w nocy byłyśmy już na miejscu , zaniosłam siostrę do jej pokoju i od razu poszłam do siebie , myślałam że zasnę ale nie mogłam jego słowa cały czas brzęczały mi w uszach
Mam dość Margaret !!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
No to mamy 17 rozdział ,starałam się go dodać jak najszybciej , ponieważ dziś jadę do kuzynki i będę tam do niedzieli . Mam do was ważną wiadomość , gdy już dodam 20 rozdział będę musiała zrobić sobie przerwę około miesiąc , mam nadzieje że nikt nie bd miał mi tego za złe bo zresztą i tak nikt nie czyta już 2 people can change your life , trudno :(
Na błędy nie zwracajcie uwagi nie miałam czasu żeby zrobić korektę :)
5 komci = next
Jowita jak to nikt nie czyta a ja !!!
OdpowiedzUsuńJak zwykle GENIALNE !!
dobrze mieć takie koleżanki :*****
Usuń