krótka notka : dziś zawieszam bloga na
miesiąc , reszta na dole PRZECZYTAJCIE
Przez całą noc nie zmrużyłam ani na
chwilę oka , to co powiedział Zayn , mocno mną wstrząsneło , tak wiem był
pijany ,ale podobno ludzie pod wpływem alkoholu mówią to co mają na myśli , a
Zayn miał mnie po prostu dość , a to dlatego że już mnie nie potrzebował ,
teraz Rebecca zajmowała tą największą część w jego życiu wraz z Ellie , właśnie
Ell współczułam jej ale miałam nadzieje że polubi Rebecce i nie będzie na mnie
zła . O
9:00 zwlekłam się z łóżka aby zrobić śniadanie , Nikki jeszcze spała więc
mogłam zrobić je w spokoju.
Przyszykowałam kanapki z nutellą , dżemem
, serem , ustawiłam wszystko na stole i
poszłam obudzić siostrę , z chęcią wstała i zbiegła do kuchni , pomyślałam że
może nie będzie mnie wypytywać o to co wczoraj się wydarzyło , nie wyglądała na
to żeby to pamiętała , co dla mnie oznaczało by niesamowitą ulgę .
Z uśmiechem patrzyłam jak zajada się
kanapkami , gdy mój telefon zaczął wibrować , z niechęcią spojrzałam na
telefon , na którym wyświetliło się zdjęcie ZAYNA !! , szybko odłożyłam komórkę
na drugą stronę stolika
- kto to ?
- pomyłka
- skąd wiesz że pomyłka , jak nie
odebrałaś ?
- nie ważne Nikki jedz i idź się ubrać ,
musimy iść na zakupy , pognaliłam ją
- no dobrze , ale czemu wyprowadziliśmy się od Zayna ??
miałaśmi powiedzieć , westchnęłam ciężko , nie mogłam jej powiedzieć całej
prawdy
- Rebecca teraz będzie opiekować się
Ellie , my już nie jesteśmy tam potrzebne , , ze smutkiem w głosie poszłam
wszystko poodnosić
- ale
ona jej nie lubi , nie pamiętasz ??
- pamiętam ale to już nie nasza sprawa ,
El nie będzie miała innego wyjścia będzie musiała ją polubić .
- ale ...
- Nicol DOŚĆ już , ja idę się wykąpać ,
warknęłam wchodząc na górę .
Siedziałam w wannie w ciepłej wodzie ,
gdy Nikk zaczęła się dobijać do drzwi
- Meg ! Zayn dzwoni ! krzyknęła
- nie odbieraj ! Zostaw
- czemu ?
- później do niego odzwonnie , skłamałam
- ok , odetchnęłam z ulgą gdy dziewczynka
się zgodziła .
Wychodząc omało co nie potknęłam się o
siostrę która siedziała pod drzwiami
- Nikk co ty robisz ? spytałam , gdy
dziewczynka schowałam mój telefon zza plecy
- nic
- Nikkie !!! , warknęłam , dziewczynka
zwiesiła głowę
- rozmawiałam z Zaynem , szepnęła
- co ? przecierz mówiłam ci żebyś nie
odbierała, wydarłam się , na co brunetka zaczęła płakać , wzięłam parę
głębokich wdechów i wydechów , po czym uklękłam przy niej .
- przepraszam , przytuliłam ją - o czym z
nim rozmawiałaś ?
- pytał gdzie jesteśmy , pociągnęła nosem
, - czemu nas nie ma ,i czy coś się stało
- powiedziałaś mu gdzie jesteśmy ? Nikk
pokiwała twierdząco głową KOSZMAR , przecierz on tutaj przyjedzie , a ja nie
mam zamiaru z nim rozmawiać
- idź się ubrać , oddała mi telefon i
pobiegła do pokoju
Minęła godzina , a Zayna do tej pory nie
było , powoli zaczynałam się uspokajać , może nie rzyjedzie , pomyślałam
siadając na kanapie przed telewizorem , zdążyłam pooglądać różne prograamy gdy
rozległ się dzwonek , cała zesztywniałam , - przyjechał , ale po co ? , dzwonek
rozległ się po raz drugi , po czym dołączyło do tego jeszcze pukanie .
- ktoś puka !! , dziewczynka zbiegła po
schodach
- cii , wskazałam aby usiadła obok ,
- kto to ? spytała szeptem
- Margaret !! rozległ się krzyk zza drzwi
- to Zayn ! Nikki pobiegłaby gdybym jej
nie złapała , - otwórz mu
- Nikk idź na górę , proszę
- ale to Zayn
- idź proszę cię , dziewczynka zrobiła
tak jak chciałam , gdy znikła mi z choryzontu widzenia podeszłam do frontowych
drzwi
- czego chcesz ? warknęłam
- Magie otwórz i wytłumacz mi czemu
się wyprowadziłaś
- nie mam ochoty !!
- Margaret ! otwórz te cholerne drzwi ,
musiał w nie kopnąć bo całe się zatrzęśły - albo je wywale , wystraszyłam się ,
pierwszy raz słyszałam go takiego , nie wiedziałam czy jest zdolny do tego aby
je wyważyć , ale wolałam nie ryzykować , podeszłąm i otworzyłam drzwi , chłopak
wpadł do środka i zaczął się nerwowo rozglądać , a potem podszedł do mnie szybkim
krokiem , złapał mnie za nadgarstki i przyciągnął do siebie
- wszystko w pożądku ?
- tak , odpowiedziałam odsuwając się od
niego
- czemu się wyprowadziłyście i nic mi nie
powiedziałaś ?
- powinieneś wiedzieć , szepnełam a usta
zcisnęłąm w układzie lekkiej kreski
- tak , tylko wczoraj byłem za bardzo
pijany i nic nie pamiętam z wczoraj ...
- właśnie w tym rzecz , BYŁEŚ ZA BARDZO
PIJANY , krzyknęłam , chłopak spojrzał
na mnie z wyrazem strachu w oczach
- Magie ja chyba nie ... mulat wyciągnął
w moją stronę ręke
- NIE DOTYKAJ MNIE !!
- Mag ?
- po co tu przyjechałeś , nie masz mnie
dość ? krzyknęłam na cały dom
- o czym ty mówisz ?
- nie udawaj głupka ZAYN ! w moich oczach
stanęły łzy
- Magie , szepnął
- wyjdź stąd zostaw mnie w spokoju , to
ostatnie co powiedziałam , za nim pobiegłam do łazienki cała zapłakana
Z perspektywy Zayna :
Byłem w szoku o co jej chodziło ? Co ja
zrobiłem ? Na pewno stąd nie wyjdę , do póki nic mi nie wyjaśni , ruszyłem w strone schodów
- Nikki wszystko w pożądku ? spytałem
widząc zapłakaną dziewczynkę siedzącą na najwyższym schodku
- czemu się kłócicie ? spytała , usiadłem
obok niej
- sam nie wiem , Margaret jest na mnie
zła a ja nie wiem dl czego
- a ja nie chcę żębyście się kłócili ,
mała zaczęła bardziej płakać więc przytuliłem ją do siebie
- też nie chcę , westchnąłem
- Kochasz ją ? dziewczynka zaskoczyła
mnie pytaniem , ale muszę przyznać że
była mądra , i musiała to zauważyć
- tak Nikki Kocham Ją , wydusiłem to z
siebie nareszcie
- to się pogodźcie bo ja nie chcę żeby
Maggie płakała
- dobrze pójdę z nią porozmawiać ,
pocałowałem dziewczynkę w czoło i pospiesznie wstałem
Z perspektywy Margaret :
Siedziałam na skraju wanny , próbowałam
pochamować łzy , po co tu przyjechał , tak nic nie pamięta , teraz miałam tylko
wielka nadzieje że już sobie poszedł
-
otwórz rozległo sie pukanie , jednak został
- musimy pogadac
- nie zamierzam z tobą rozmawiać
- otwórz , chłopak udawał że że w ogóle
nie usłyszał trgo co przed chwilą powiedziałam - musimy porozmawiać , ale w
ciszy , Nicol przez nas płakała
- co ? wystraszona podbiegłam do drzwi ,
otworzylam je i wpadłam prosto na mulata
- gdzie ona jest ? spytałam próbując mu
sie wyrwać
- w pokoju u siebie , rozmawiałem z nią i
obiecałem że nie będziemy się kłócić
- możesz mnie puścić ? teraz byłam
spokojniejsza po tym co Zayn powiedział
- nie dopóki mi nie wyjaśnisz o co ci
chodzi !! - czy ja cię ... no wiesz , mulat wyglądał na zestresowanego
- tak pocałowałeś mnie , ciemnooki zastygł
, a w jego oczach pojawił się strach
- Margaret przepraszam cie ja ...
- to nie wszystko , przerwałam mu , -
powiedziałeś że ci się podobam , palce Zayna mocniej oplotły moje nadgarstki , ale nie zwróciłam na to wielkiej uwagi i mówiłam dalej - a potem powiedziałeś do mnie Rebecco , a gdy
ci powiedziałam że to ja Margaret , zacząłeś krzyczeć że masz mnie dość , po
moim policzku spłyneła pojedyncza łza , którą od razu starł kciukiem - więc się
wyprowadziłam
- eh przepraszam , ale ja nie miałem tego
na myśli byłem pijany
- to cie nie tłumaczy ! najczęściej po
alkoholu mówi się to co dusi się w sobie cały czas
- tak i ja też to nosiłem , czyli to była
prawda miał mnie dosyć
- właśnie , szepnęłam , i znów chciałam
mu się wyrywać
- zawsze chciałem ci powiedzieć że mi się
podobasz , ale nie miałem odwagi , moje serce przyspieszyło , czy on to właśnie
powiedział , nie wierzę
- a Rebecca ? wykrztusiłam
- ona ? hah była tylko po to byś zrobiła
się zazdrosna , widać nie zadziałało , zraniłem cię tylko , przepraszam ,
chłopak spuścił głowę
- Zayn ? poczekałam aż na mnie spojrzy -
to ja przepraszam , wtuliłam się w niego , chłopak odwzajemnił uścisk
- KOCHAM CIĘ MAGIE , szepnął i złożyła na
moich ustach lekki pocałunek
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
dzis tylko pisze że 18 rozdział jest ostatni przed zawieszeniem bloga na miesiąc , mało osób czyta trudno , założyłam 3 bloga i to jemu teraz poświęce większą uwagę , a 19 dodam w maju :)
Jak tam teledysk podoba się ??
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz