piątek, 18 kwietnia 2014

Rozdział 18



krótka notka  : dziś zawieszam bloga na miesiąc , reszta na dole PRZECZYTAJCIE
Przez całą noc nie zmrużyłam ani na chwilę oka , to co powiedział Zayn , mocno mną wstrząsneło , tak wiem był pijany ,ale podobno ludzie pod wpływem alkoholu mówią to co mają na myśli , a Zayn miał mnie po prostu dość , a to dlatego  że już mnie nie potrzebował , teraz Rebecca zajmowała tą największą część w jego życiu wraz z Ellie , właśnie Ell współczułam jej ale miałam nadzieje że polubi Rebecce i nie będzie na mnie zła .                                                                            O 9:00 zwlekłam się z łóżka aby zrobić śniadanie , Nikki jeszcze spała więc mogłam zrobić je w spokoju.
Przyszykowałam kanapki z nutellą , dżemem , serem , ustawiłam wszystko na stole  i poszłam obudzić siostrę , z chęcią wstała i zbiegła do kuchni , pomyślałam że może nie będzie mnie wypytywać o to co wczoraj się wydarzyło , nie wyglądała na to żeby to pamiętała , co dla mnie oznaczało by niesamowitą ulgę .
Z uśmiechem patrzyłam jak zajada się kanapkami , gdy mój telefon zaczął wibrować , z niechęcią spojrzałam na telefon , na którym wyświetliło się zdjęcie ZAYNA !! , szybko odłożyłam komórkę na drugą stronę stolika
- kto to ?
- pomyłka
- skąd wiesz że pomyłka , jak nie odebrałaś ?
- nie ważne Nikki jedz i idź się ubrać , musimy iść na zakupy , pognaliłam ją
- no dobrze ,  ale czemu wyprowadziliśmy się od Zayna ?? miałaśmi  powiedzieć , westchnęłam ciężko , nie mogłam jej powiedzieć całej prawdy
- Rebecca teraz będzie opiekować się Ellie , my już nie jesteśmy tam potrzebne , , ze smutkiem w głosie poszłam wszystko poodnosić
- ale  ona jej nie lubi , nie pamiętasz ??
- pamiętam ale to już nie nasza sprawa , El nie będzie miała innego wyjścia będzie musiała ją polubić .
- ale ...
- Nicol DOŚĆ już , ja idę się wykąpać , warknęłam wchodząc na górę .
Siedziałam w wannie w ciepłej wodzie , gdy Nikk zaczęła się dobijać do drzwi
- Meg ! Zayn dzwoni ! krzyknęła
- nie odbieraj ! Zostaw
- czemu ?
- później do niego odzwonnie , skłamałam
- ok , odetchnęłam z ulgą gdy dziewczynka się zgodziła .
Wychodząc omało co nie potknęłam się o siostrę która siedziała pod drzwiami
- Nikk co ty robisz ? spytałam , gdy dziewczynka schowałam mój telefon zza plecy
- nic
- Nikkie !!! , warknęłam , dziewczynka zwiesiła głowę
- rozmawiałam z Zaynem , szepnęła
- co ? przecierz mówiłam ci żebyś nie odbierała, wydarłam się , na co brunetka zaczęła płakać , wzięłam parę głębokich wdechów i wydechów , po czym uklękłam przy niej .
- przepraszam , przytuliłam ją - o czym z nim rozmawiałaś ?
- pytał gdzie jesteśmy , pociągnęła nosem , - czemu nas nie ma ,i czy coś się stało
- powiedziałaś mu gdzie jesteśmy ? Nikk pokiwała twierdząco głową KOSZMAR , przecierz on tutaj przyjedzie , a ja nie mam zamiaru z nim rozmawiać
- idź się ubrać , oddała mi telefon i pobiegła do pokoju

Minęła godzina , a Zayna do tej pory nie było , powoli zaczynałam się uspokajać , może nie rzyjedzie , pomyślałam siadając na kanapie przed telewizorem , zdążyłam pooglądać różne prograamy gdy rozległ się dzwonek , cała zesztywniałam , - przyjechał , ale po co ? , dzwonek rozległ się po raz drugi , po czym dołączyło do tego jeszcze pukanie .
- ktoś puka !! , dziewczynka zbiegła po schodach
- cii , wskazałam aby usiadła obok ,
- kto to ? spytała szeptem
- Margaret !! rozległ się krzyk zza drzwi
- to Zayn ! Nikki pobiegłaby gdybym jej nie złapała , - otwórz mu
- Nikk idź na górę , proszę
- ale to Zayn
- idź proszę cię , dziewczynka zrobiła tak jak chciałam , gdy znikła mi z choryzontu widzenia podeszłam do frontowych drzwi
- czego chcesz ? warknęłam
- Magie otwórz i wytłumacz mi czemu się  wyprowadziłaś
- nie mam ochoty !!
- Margaret ! otwórz te cholerne drzwi , musiał w nie kopnąć bo całe się zatrzęśły - albo je wywale , wystraszyłam się , pierwszy raz słyszałam go takiego , nie wiedziałam czy jest zdolny do tego aby je wyważyć , ale wolałam nie ryzykować , podeszłąm i otworzyłam drzwi , chłopak wpadł do środka i zaczął się nerwowo rozglądać , a potem podszedł do mnie szybkim krokiem , złapał mnie za nadgarstki i przyciągnął do siebie
- wszystko w pożądku ?
- tak , odpowiedziałam odsuwając się od niego
- czemu się wyprowadziłyście i nic mi nie powiedziałaś ?
- powinieneś wiedzieć , szepnełam a usta zcisnęłąm w układzie lekkiej kreski
- tak , tylko wczoraj byłem za bardzo pijany i nic nie pamiętam z wczoraj ...
- właśnie w tym rzecz , BYŁEŚ ZA BARDZO PIJANY  , krzyknęłam , chłopak spojrzał na mnie z wyrazem strachu w oczach
- Magie ja chyba nie ... mulat wyciągnął w moją stronę ręke
- NIE DOTYKAJ MNIE !!
- Mag ?
- po co tu przyjechałeś , nie masz mnie dość ? krzyknęłam na cały dom
- o czym ty mówisz ?
- nie udawaj głupka ZAYN ! w moich oczach stanęły łzy
- Magie , szepnął
- wyjdź stąd zostaw mnie w spokoju , to ostatnie co powiedziałam , za nim pobiegłam do łazienki cała zapłakana

Z perspektywy Zayna :
Byłem w szoku o co jej chodziło ? Co ja zrobiłem ? Na pewno stąd nie wyjdę , do póki nic mi nie wyjaśni , ruszyłem  w strone schodów
- Nikki wszystko w pożądku ? spytałem widząc zapłakaną dziewczynkę siedzącą na najwyższym schodku
- czemu się kłócicie ? spytała , usiadłem obok niej
- sam nie wiem , Margaret jest na mnie zła a ja nie wiem dl czego
- a ja nie chcę żębyście się kłócili , mała zaczęła bardziej płakać więc przytuliłem ją do siebie
- też nie chcę , westchnąłem
- Kochasz ją ? dziewczynka zaskoczyła mnie pytaniem , ale muszę przyznać  że była mądra , i musiała to zauważyć
- tak Nikki Kocham Ją , wydusiłem to z siebie nareszcie
- to się pogodźcie bo ja nie chcę żeby Maggie płakała
- dobrze pójdę z nią porozmawiać , pocałowałem dziewczynkę w czoło i pospiesznie wstałem

Z perspektywy Margaret :
Siedziałam na skraju wanny , próbowałam pochamować łzy , po co tu przyjechał , tak nic nie pamięta , teraz miałam tylko wielka nadzieje że już sobie poszedł
 - otwórz rozległo sie pukanie , jednak został  - musimy pogadac
- nie zamierzam z tobą rozmawiać
- otwórz , chłopak udawał że że w ogóle nie usłyszał trgo co przed chwilą powiedziałam - musimy porozmawiać , ale w ciszy , Nicol przez nas płakała
- co ? wystraszona podbiegłam do drzwi , otworzylam je i wpadłam prosto na mulata
- gdzie ona jest ? spytałam próbując mu sie wyrwać
- w pokoju u siebie , rozmawiałem z nią i obiecałem że nie będziemy się kłócić
- możesz mnie puścić ? teraz byłam spokojniejsza po tym co Zayn powiedział
- nie dopóki mi nie wyjaśnisz o co ci chodzi !! - czy ja cię ... no wiesz , mulat wyglądał na zestresowanego
- tak pocałowałeś mnie , ciemnooki zastygł , a w jego oczach pojawił się strach
- Margaret przepraszam cie ja ...
- to nie wszystko , przerwałam mu , - powiedziałeś że ci się podobam , palce Zayna mocniej oplotły moje nadgarstki , ale nie zwróciłam na to wielkiej uwagi i mówiłam dalej -  a potem powiedziałeś do mnie Rebecco , a gdy ci powiedziałam że to ja Margaret , zacząłeś krzyczeć że masz mnie dość , po moim policzku spłyneła pojedyncza łza , którą od razu starł kciukiem - więc się wyprowadziłam
- eh przepraszam , ale ja nie miałem tego na myśli byłem pijany
- to cie nie tłumaczy ! najczęściej po alkoholu mówi się to co dusi się w sobie cały czas
- tak i ja też to nosiłem , czyli to była prawda miał mnie dosyć
- właśnie , szepnęłam , i znów chciałam mu się wyrywać
- zawsze chciałem ci powiedzieć że mi się podobasz , ale nie miałem odwagi , moje serce przyspieszyło , czy on to właśnie powiedział , nie wierzę
- a Rebecca ? wykrztusiłam
- ona ? hah była tylko po to byś zrobiła się zazdrosna , widać nie zadziałało , zraniłem cię tylko , przepraszam , chłopak spuścił głowę 
- Zayn ? poczekałam aż na mnie spojrzy - to ja przepraszam , wtuliłam się w niego , chłopak odwzajemnił uścisk
- KOCHAM CIĘ MAGIE , szepnął i złożyła na moich ustach lekki pocałunek 
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
dzis tylko pisze że 18 rozdział jest ostatni przed zawieszeniem bloga na miesiąc , mało osób czyta trudno , założyłam 3 bloga i to jemu teraz poświęce większą uwagę , a 19 dodam w maju :) 
Jak tam teledysk podoba się ??

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz